"Niedługo może okazać się, że Polska jest jedynym krajem, który coś kryje w sprawie więzień CIA" - mówi Roman Giertych. Były lider LPR twierdzi, że komisja pod jego kierownictwem sporządziła pismo o możliwości popełnienia przestępstwa.
Usta miał zamknąć Giertychowi premier Donald Tusk. "Dostałem od niego pismo, bym uważał w swoich wypowiedziach na temat tajnych więzień CIA w Polsce" - mówił w TVN 24.
>>>CIA lądowała w Polsce. Są dowody
Według byłego wicepremiera Polacy powinni dowiedzieć się, jak było, i "to im szybciej tym lepiej". W przeciwnym razie zdaniem Giertycha Polska może okazać się ostatnim krajem, który coś ukrywa. "Trzeba też ukarać tych, którzy dopuścili do złamania prawa".
Śledztwo w sprawie tajnych więzień CIA w Polsce prowadzi prokuratura. Zdaniem Giertycha to jego pismo spowodowało wszczęcie dochodzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz