"Minister sportu kłamie. Obiecywał, że nie będzie więcej premii. A są" - grzmi poseł PiS Adam Hofman. Dziś prasa ujawniła, że Mirosław Drzewiecki nie żałuje pieniędzy swoim ludziom. Trzech prezesów Narodowego Centrum Sportu dostało ponad 55 tys. złotych premii.
"Pan minister skłamał. A są" - powiedział Adam Hofman na konferencji w Sejmie. "Honorowym wyjściem z tej sytuacji powinno być podane się do dymisji. Ale nic takiego nie nastąpi" - dodał poseł PiS.
>>> Znów premier dla "chłopców Drzewieckiego"
"Super Express" ustalił, że trzech prezesów Narodowego Centrum Sportu (NCS), które nadzoruje budowę stadionu w Warszawie na piłkarskie mistrzostwa europy, dostało ponad 55 tys. złotych premii.
W ubiegłym tygodniu "SE" ujawnił, że każdy z członków zarządu spółki PL.2012 otrzymał ponad .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane