Dziennik Gazeta Prawana logo

Inwigilacja prawicy największą aferą III RP

12 października 2007, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent Lech Kaczyński zapowiada całkowite wyjaśnienie afery inwigilacji prawicy. Nie wierzy on, że za wszystkim stoi tylko pułkownik Lesiak. Chce też ujawnienia akt wszystkich księży-donosicieli.
Kaczyński mówi jasno: "celem całej afery było skompromitowanie ludzi walczących z układem". Według niego, bez ujawnienia całej prawdy, nie będzie można policzyć się z tzw. "układem".Prezydent wie jednak, że ujawnianie prawdy spotka się z wściekłym atakiem ludzi, którzy stoją za tą aferą.

Kaczyński wyjaśnia też, że nie jest przeciw lustracji księży. Nie można jednak ujawniać tylko nazwisk najbardziej znanych kapłanów. "Lustracja nie powinna dotyczyć tylko i wyłącznie tych, którzy należą do osób znanych ale i szeregowych księży" - dodaje.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj