Czy warto było być takim rozrzutnym?! Ponad 2 miliony zł kary - tyle zapłaci Platforma Obywatelska za przekroczenie limitów na kampanię prezydencką Donalda Tuska. "Wydatki wymknęły się spod kontroli" - tłumaczy z kwaśną miną poseł Grzegorz Schetyna.
PKW jest nieugięta i skrupulatna. "Policzyliśmy ich wydatki co do grosza" - mówi dziennikowi.pl Krzysztof Lorenc z Państwowej Komisji Wyborczej i dodaje stanowczo:
"Zapłacą największą karę".
Sztab wyborczy Tuska znalazł się wśród innych ukaranych kandydatów na prezydenta: Andrzeja Leppera, Leszka Bubla, Jana Pyszki, Liwiusza Ilasza oraz Janusza Korwina-Mikke. I gdy ich kary wahają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, Platforma za swą rozrzutność zapłaci ponad 2 miliony złotych kary!
Ale PO znosi to po męsku. "Zapłacimy tyle, ile będzie trzeba, ale przy następnych wyborach będziemy już uważać" - mówi dziennikowi.pl Grzegorz Schetyna.
Sztab wyborczy Tuska znalazł się wśród innych ukaranych kandydatów na prezydenta: Andrzeja Leppera, Leszka Bubla, Jana Pyszki, Liwiusza Ilasza oraz Janusza Korwina-Mikke. I gdy ich kary wahają się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, Platforma za swą rozrzutność zapłaci ponad 2 miliony złotych kary!
Ale PO znosi to po męsku. "Zapłacimy tyle, ile będzie trzeba, ale przy następnych wyborach będziemy już uważać" - mówi dziennikowi.pl Grzegorz Schetyna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl