Andrzej Lepper zaciera ręce, a prezes telewizji Bronisław Wildstein ma kłopot! Zarząd TVP chce, wbrew jego woli, obsadzić stołki kierownictwa TVP3 ludźmi forsowanymi przez Samoobronę - dowiedział się DZIENNIK.
Nowe kierownictwo TVP3 ma zostać powołane już w najbliższy poniedziałek. Sprzeciw Wildsteina niewiele tu znaczy, bo zarząd zamierza głosować wbrew jego sugestiom.
To nie koniec kłopotów prezesa, bo okoniem stanęła również szefowa TVP Małgorzata Raczyńska - pisze DZIENNIK. Nie chce, by szefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej i "Wiadomości" był
popierany przez Wildsteina Andrzej Mietkowski. Raczyńska ma swojego kandydata - byłego depeszowca Radia Wolna Europa. I zrobi wszystko, by postawić na swoim.
Choć lider PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że politycy nie będą mieszać się w sprawy TVP, to Andrzej Lepper wprost mówi, że stołki w telewizji publicznej to jak najbardziej polityczna sprawa. "Nie bądźmy hipokrytami" - kwituje szef Samoobrony.
Żeby powołać kierownika albo dyrektora, potrzeba zgody trzech członków zarządu. Wildstein nie ma wystarczającego poparcia. Prezes nie chce komentować sprawy.
Choć lider PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że politycy nie będą mieszać się w sprawy TVP, to Andrzej Lepper wprost mówi, że stołki w telewizji publicznej to jak najbardziej polityczna sprawa. "Nie bądźmy hipokrytami" - kwituje szef Samoobrony.
Żeby powołać kierownika albo dyrektora, potrzeba zgody trzech członków zarządu. Wildstein nie ma wystarczającego poparcia. Prezes nie chce komentować sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl