Giertych zdawał z czterech przedmiotów. Wszystkie oblał. Oto oceny: umiejętność rozwiązywania konfliktów - nie stwierdzono, wola prowadzenia dialogu - nie występuje, otwarcie na Europę - zerowe, liczenie się ze zdaniem innych - nie dotyczy. Oj, kiepsko wypadł na koniec roku szkolnego minister edukacji. Gdy wróci do domu, dostanie tęgie lanie!
Cenzurkę wręczą dziś Giertychowi posłowie PO. Ze względu na słabe stopnie powinien od września zmienić szkołę, czyli resort. "Apelujemy do pana ministra: jest tyle innych dziedzin, w których mógłby pan odnosić sukcesy" - mówi posłanka Krystyna Szumilas.
Nauczyciele również wystawiają Giertychowi ocenę niedostateczną. Znakomita większość z nich jest przeciwna utworzeniu Narodowego Instytutu Wychowania, jak również innym pomysłom ministra: zabrania godziny wuefu na rzecz historii i wprowadzenia przedmiotu wychowanie patriotyczne.
Jutro w Warszawie odbędzie się kolejna już manifestacja pedagogów przeciwko Romanowi Giertychowi. Na protest przyjedzie półtora tysiąca nauczycieli z całego kraju.
Nie zdał żadnego egzaminu, powinien być przeniesiony do innej szkoły - tak na koniec roku szkolnego wygląda świadectwo Romana Giertycha. Wystawiła je Platforma Obywatelska i dziś wręczy ministrowi. Żeby wziął sobie do serca słabe postępy w nauce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama