Dziennik Gazeta Prawana logo

Zyta Gilowska: Nie zamkniecie mi ust!

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Niech prokuratura prowadzi śledztwo, niech się nie zdaje, że teraz można Gilowskiej zamknąć usta, bo została zdymisjonowana wobec tego nie ma sprawy. Jest sprawa" - powiedziała była minister finansów. Zyta Gilowska złożyła w prokuraturze wniosek w sprawie "szantażu lustracyjnego".
"Prosiłam premiera, żeby złożył ten wniosek, premier tego nie zrobił wobec tego ja to zrobiłam" - wyjaśniła Gilowska.

Była minister finansów i wicepremier jest w Starym Tartaku na Lubelszczyźnie, na uroczystości wręczenia wyróżnienia "Kordelas Leśnika Polskiego", za zasługi dla Lasów Państwowych.

Zyta Gilowska nie pojechała na wręczenie dymisji przez Prezydenta RP, bo spotkanie z leśnikami zaplanowała kilka tygodni temu i jak mówi uroczystość ta "jest milsza". "Ja przeprosiłam naturalnie. Nie mogłam wiedzieć, że będzie taki zbieg okoliczności" - powiedziała Gilowska.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj