Dziennik Gazeta Prawana logo

CBA powstanie za miesiąc

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To trudna sprawa, ale może jakoś uda się załatwić... ", "może się jakoś dogadamy", "spróbuję pomóc, ale to musi kosztować" - takich utartych zwrotów, które otwierają łapówkarskie negocjacje, są setki. Centralne Biuro Antykorupcyjne ma sprawić, żebyśmy rzadziej je słyszeli. Nowa specsłużba powstanie za miesiąc a jesienią powinna ruszyć do walki z łapówkarzami.
CBA ma sprawdzać polityków, urzędników, samorządowców, przedsiębiorców - czyli wkraczać wszędzie tam, gdzie może być pole do popisu dla łapówkarzy. Biuro bedzie miało podobne uprawnienia jak policja. Podsłuchy, prowokacje i inne techniki operacyjne - to bedą normalne metody działania CBA.


24 lipca zaczyna obowiązywać ustawa powołująca biuro. Do najbliższego piątku premier powinien powołać pełnomocnika odpowiedzialnego za tworzenie CBA, który zajmie się miedzy innymi przyjmowaniem do pracy przyszłych agentów. Szefem nowego urzędu ma być pracujący nad jego powołaniem od kilku miesięcy poseł PiS Mariusz Kamiński. Biuro - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami - ma zacząć działać jesienią. Zatrudni ok. 500 osób. Jeszcze w tym roku CBA będzie kosztować 70 mln zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj