Lider PSL będzie miał poważne kłopoty. Jego żona zawiadomiła prokuraturę, że polityk znęca się nad nią psychicznie. Jedna prokuratura już umorzyła sprawę. Po zażaleniu żony Pawlaka sprawą zajmuje się kolejna.
Co żona zarzuca Pawlakowi? Że nie pozwala jej korzystać z gazu i prądu, że wszczyna awantury. Na dodatek lider PSL nie płaci alimentów na dzieci. To jest o tyle zadziwiające, że polityk zarobił w zeszłym roku około 100 tysięcy złotych. A mimo to nie płaci. Z tego powodu miał już kilka spraw w sądzie.
Prokuratura nie postawiła Pawlakowi jeszcze żadnego zarzutu w związku z doniesieniem. "Przeprowadziliśmy postępowanie sprawdzające, które zakończyło się umorzeniem. Z taką decyzją nie zgodziła się osoba zawiadamiająca o popełnieniu przestępstwa i złożyła zażalenie" - powiedziała "Życiu Warszawy" prok. Krystyna Skonieczna-Miklas z prokuratury w Gostyninie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl