Mojzesowicz był w swoim domu w Gogolinku k. Koronowa, niedaleko Bydgoszczy. Po południu bardzo źle się poczuł. "Wezwaliśmy pogotowie ratunkowe, które zabrało go do szpitala" - opowiada córka Anna. Poseł został już zbadany. Leży teraz na oddziale intensywnej terapii.
Ostatnie dni dla Mojzesowicza nie należały do najspokojniejszych. W ubiegłym tygodniu Andrzej Lepper po raz kolejny zażądał odwołania go z funkcji szefa sejmowej komisji rolnictwa. I rozpętał burzę. Przeciwko żądaniom lidera Samoobrony ostro zaprotestowało Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem rzecznika PiS Adama Bielana, Lepper chce w ten sposób wprowadzić na stanowisko szefa rolniczej komisji kogoś ze swojej partii.
To nie pierwszy raz, gdy Lepper jest przeciwny Mojzesowiczowi, który odszedł z Samoobrony kilkanaście miesięcy temu. Kiedy jesienią zeszłego roku Jarosław Kaczyński chciał uczynić Mojzesowicza szefem komisji rolnictwa, Andrzej Lepper uzależnił od tego nawet głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Marcinkiewicza. Ostatecznie jednak uległ i Mojzesowicz został szefem komisji.