Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepper straszy partnerów z PiS wyborami

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Lepper jest jak dziecko! Wczoraj ogłosił zawieszenie broni, dziś potrząsa szabelką i grozi odejściem od umów z PiS-em. "Koalicja przetrwa tylko do czasu uchwalenia budżetu" - twierdzi.

Lider Samoobrony zmienia zdanie jak skarpetki. Tym razem znowu wychodzi z koalicji. "Powiedziałem to wczoraj premierowi. Nie widzę szans, by koalicja przetrwała dłużej" - wyjawił wicepremier i minister rolnictwa. Dodał, że "to już jest prawie pewne".
 
Czy można poważnie traktować deklaracje Leppera? Raczej nie. Niemal codziennie szef Samoobrony żąda kolejnych pieniędzy, grozi i straszy, a potem wraca do współpracy z PiS-em.

Lider Samoobrony przyznał, że zdaje sobie też sprawę, iż nawet powrót Zyty Gilowskiej na stanowisko wicepremiera i ministra finansów nie sprawi, by było więcej pieniędzy na cele socjalne. "On (budżet) nie da tych środków, które były obiecane, które były przyjęte przed podpisaniem umowy koalicyjnej - środków odpowiednich na służbę zdrowia, na podwyżki dla pielęgniarek, służb mundurowych, nauczycieli" - zaznaczył Andrzej Lepper.

No, to o co mu chodzi? Powie jutro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj