Te zdjęcia wykonano przed dwoma laty, na pikniku zorganizowanym przez Młodzież Wszechpolską. Jedną z jego uczestniczek była asystentka europosła Macieja Giertycha
Lato 2004, działki w Zabrzu na Śląsku. Jest ognisko, kiełbaski, piwo i... nazistowska flaga oraz wielka swastyka, która po chwili płonie nad głowami zgrai podchmielonych skinheadów i
wszechpolaków.
"To była główna atrakcja takich spotkań. A te odbywały się dość często" - zdradza informator dziennika.pl. I od razu wskazuje na młodą kobietę. To Leokadia Wiącek, 23-letnia aktywistka Młodzieży Wszechpolskiej. Otoczona skinheadami pozuje do zdjęć - szeroki uśmiech do obiektywu i ręka wzniesiona ku górze w hitlerowskim pozdrowieniu. Wśród imprezowiczów jest nawet małe dziecko. Piknik jest nie tylko fotografowany, uczestnicy także filmują swą zabawę.
O północy towarzystwo włącza muzykę nacjonalistycznej grupy Honor. Zabawa się rozkręca. A wskazana kobieta wiedzie w niej prym! "Widzisz. Widzisz. Lepiej tak wychodzi" - instruuje kolegów, którzy chwytają płonącą pochodnię w kształcie swastyki. I wtedy już wszyscy wznoszą hitlerowskie pozdrowienia. "Sieg, sieg heil” - powtarzają i ustawiają się do kolejnego zdjęcia - relacjonuje "Fakt".