Dziennik Gazeta Prawana logo

Złość Giertycha

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcinkiewicz może oczekiwać propozycji rządowej. Taką deklarację złożył wczoraj premier Jarosław Kaczyński. Szef rządu zasugerował, że byłby on dobrym szefem MEN. To bardzo zdenerwowało Romana Giertycha - pisze DZIENNIK.

Premier potwierdził wczorajsze informacje DZIENNIKA, że Kazimierz Marcinkiewicz może liczyć na stanowisko w rządzie, nie chciał jednak powiedzieć, co mu zaproponuje. W trakcie rozmowy w Polskim Radiu wymienił resort edukacji, dodał też, że były premier mógłby być także "doskonałym ministrem resortów gospodarczych". "Kazimierz Marcinkiewicz jednocześnie wyspecjalizował się, choć z wykształcenia jest fizykiem, w problematyce gospodarczej" - stwierdził Kaczyński.

Słowa szefa rządu o tym, że Marcinkiewicz nadawałby się na ministra edukacji, rozzłościły Giertycha. Od razu zapowiedział, że nie odda resortu, a próba jego odebrania będzie oznaczała wyjście LPR z koalicji.

Kaczyński swoją propozycję przedstawi Marcinkiewiczowi w ciągu najbliższych dni. "Spodziewam się, że będzie to już w tym tygodniu" - mówi szef gabinetu politycznego premiera Adam Lipiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj