Dziennik Gazeta Prawana logo

Wassermann: To nie akt oskarżenia

12 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Raportu nie trzeba traktować jako aktu oskarżenia" - uspokaja burzę wywołaną wczoraj opublikowaniem raportu z weryfikacji WSI Zbigniew Wassermann, koordynator do spraw służb specjalnych. "To tylko opis pewnej rzeczywistości" - dodaje.

Minister przyznaje, że raport nie jest pełny, bo nie ujawniono w nim wszystkich materiałów, dotyczących sprzecznych z prawem działań Wojskowych Służb Informacyjnych. Ujawnienie niektórych materiałów mogłoby bowiem zagrozić bezpieczeństwu państwa. Dotyczy to między innymi nazwisk agentów wywiadu wojskowego działających za granicą.

Zbigniew Wassermann powiedział w Polskim Radiu, że wywiad wojskowy trzeba było zlikwidować zaraz po 1989 roku i wtedy zacząć go budować od nowa. Pozwoliłoby to rozwiązać problem funkcjonariuszy, którzy byli szkoleni w Związku Radzieckim i mogli zostać zwerbowani przez radziecki lub rosyjski wywiad. Jednym z zarzutów wobec WSI było to, że przez cały okres po 1989 roku nie udało im się schwytać żadnego obcego agenta.

Komentując fakt, że w raporcie nie znalazły się nazwiska najbardziej znanych dziennikarzy, Wassermann powiedział, że służby specjalne starają się werbować ludzi, którzy dużo potrafią i pełnią ważne funkcje, ale nie rzucają się w oczy.

Mówiąc o wymienieniu w raporcie nazwiska byłego szefa kolegium IPN Andrzeja Grajewskiego, koordynator służb specjalnych powiedział, że niektóre osoby były znane z pozytywnej działalności, ale dokumenty pokazują także inne fakty.

Wassermann stwierdził też, że prezydent Lech Wałęsa, który był zwierzchnikiem sił zbrojnych, nie może się uchylać od odpowiedzialności za działanie WSI. Wałęsa został wymieniony w raporcie, bo wynika to z obowiązującego prawa. "Konkretną odpowiedzialność poszczególnych osób będzie ustalać prokuratura" - zapowiada Wasserman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj