Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepper krytykuje raport Macierewicza

12 października 2007, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wicepremier Andrzej Lepper krytycznie wypowiada się na temat raportu z weryfikacji WSI. Jego zdaniem nie może być tak, że odpowiedzialnością za nieprawidłowości obciążani są byli ministrowie obrony narodowej, ale nie wszyscy. Raport pomija byłych ministrów Parysa i Szeremietiewa.

Szef Samoobrony powiedział, że jest zawiedziony treścią raportu. Jego zdaniem jest on ogólnikowy, niekonkretny i zrobiony "na chybcika". Powiedział, że mimo tego, że Samoobrona jest w koalicji, to nie bierze odpowiedzialności za treść i formę raportu.

Zapowiedział też, że wystąpi do prezydenta, by autorzy raportu przedstawili konkretne dowody odnośnie zarzutów wobec osób, których nazwiska pojawiły się w ujawnionym dokumencie. Zdaniem Leppera, wszystkie dowody dotyczące zarzutów powinny być przedstawione razem z raportem. Brak dokładnych opisów i dowodów dotyczących konkretnych osób i spraw może - jego zdaniem - sprawić, że osoby, których nazwiska pojawiły się w raporcie, będą uznawane za agentów.

Wicepremier ocenia, że brak wyjaśnień przy niektórych nazwiskach ośmiesza twórców raportu i krzywdzi wiele osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj