Dziennik Gazeta Prawana logo

Krawczyk żąda pozbawienia Leppera immunitetu

12 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wniosek o uchylenie immunitetu wicepremierowi Andrzejowi Lepperowi jeszcze dziś zostanie wysłany do Sejmu. To efekt pozwu, który przeciwko niemu skierowała do sądu bohaterka seksafery Aneta Krawczyk. Lepper nie przeprosił za nazwanie jej zboczoną, więc już wkrótce może trafić na salę sądową.

Wszystkie dokumenty są już gotowe i czekają na wysyłkę. Agata Kalińska-Moc - pełnomocnik Anety Krawczyk, głównego świadka w seksaferze - zapowiedziała, że zrobi to jeszcze dzisiaj. W warszawskim sądzie jest już prywatny akt oskarżenia przeciwko wicepremierowi.

Zdaniem mec. Kalińskiej-Moc, wypowiedziane przez Leppera słowa obrażają, zniesławiają i godzą w dobre imię jej klientki. Krawczyk domaga się od Leppera przeprosin i wpłacenia 20 tys. zł na rzecz domu dziecka. Grozi mu nawet rok więzienia. Jednak zanim szef Samoobrony stanie przed sądem, Sejm musi go najpierw pozbawić immunitetu - chyba że wicepremier sam z niego zrezygnuje.

Krawczyk poczuła się obrażona wypowiedzią Leppera podczas konferencji prasowej w połowie lutego. Wicepremier zapytany, czy Aneta Krawczyk może być w przyszłości radną Samoobrony, powiedział: "Niech ta pani idzie do partii zboczonych kobiet; ona jest zboczona do potęgi, niech taką partię założy i będzie sama w tej partii, bo myślę, że więcej takich kobiet w Polsce nie ma".

Po tej wypowiedzi Krawczyk domagała się przeprosin w ciągu 48 godzin. Zapowiedziała, że jeśli Lepper tego nie zrobi, to skieruje sprawę do sądu. Lider Samoobrony odpowiedział, że przeprosin nie będzie. Jeśli Lepper zostałby w tej sprawie skazany, sąd mógłby odwiesić mu wyrok za pomówienie polityków PO i SLD o powiązania z gangsterami.

Szef Samoobrony nie przejmuje się jednak zapowiedzią złożenia wniosku o uchylenie mu immunitetu. "A niech składa" - powiedział wicepremier. "Próbuje się z pani Krawczyk robić znowu ikonę czystości i moralności. (... ) Osoba, która nie wie, z kim ma dziecko, pięciu mężczyzn zbadano, to ona dopiero ma reputację, to jest czysta osoba, moralność u niej najwyższego rzędu" - ironizował Lepper.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj