Dziennik Gazeta Prawana logo

Umorzone śledztwo ws. szantażu lustracyjnego Gilowskiej

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdańska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie domniemanego szantażu lustracyjnego wobec wicepremier Zyty Gilowskiej. O wszczęcie postępowania wnioskowała sama Gilowska. Szantaż zarzuciła Rzecznikowi Interesu Publicznego, który zakwestionował jej oświadczenie lustracyjne.

Jak wyjaśniła rzeczniczka prokuratury Grażyna Wawryniuk, po zbadaniu sprawy okazało się, że nie ma podstaw, by komukolwiek postawić zarzuty. Nie chciała jednak ujawnić, w jaki sposób prokuratura uzasadniła decyzję o umorzeniu postępowania. Jako pierwsza uzasadnienie to ma poznać Zyta Gilowska.

Gilowska oskarżyła Rzecznika Interesu Publicznego, że ten - nie przedstawiając żadnych dowodów - zarzucił jej kłamstwo lustracyjne. Przez to - jak argumentowała - szantażem wymusił jej dymisję z rządu.

Dzisiejsza decyzja prokuratury nie jest prawomocna. Oznacza to, że Gilowska ma prawo się od niej odwołać. I pewnie tak zrobi, bo mówi, że decyzję prokuratury przyjęła z żalem. "Reaguję najprościej jak można. Powiadam: szkoda" - skomentowała wicepremier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj