Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Kaczyński wyciąga rękę do Marka Jurka

13 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński nie ma nic przeciw powrotowi Marka Jurka do PiS. Przeprosił nawet marszałka, jeśli ten poczuł się obrażony. Marek Jurek mówił wcześniej, że usłyszał obraźliwe słowa, ale dodał, iż chciałby o nich jak najszybciej zapomnieć. Na razie jednak daleko do zgody między obu politykami.

"Nie chciałem w żaden sposób urazić marszałka. Jeśli poczuł się urażony, to bardzo przepraszam" - odpowiadał premier pojednawczo. "Nie traktujemy decyzji marszałka Jurka jako ostatecznej" - zapowiedział od razu. Ale Marek Jurek na razie nie chce nawet myśleć o powrocie do PiS.

"Wrócę do pracy w sejmowej komisji spraw zagranicznych. Będę popierał rząd" - zadeklarował, ogłaszając swoją decyzję o odejściu z partii. Nie chciał jednak zdradzić, czy założy nową formację polityczną. Gdyby jednak chciał, mógłby poszukać zaplecza w PiS. Razem z nim z posiedzenia Rady Politycznej wyszło kilku posłów, m.in. Artur Zawisza, Marian Piłka, Dariusz Kłeczek i Małgorzata Bartyzel. W głosowaniu nad zmianami w konstytucji w sprawie ochrony życia 1/3 posłów PiS zagłosowała tak, jak proponował marszałek.

Dlaczego Jurek tak gwałtownie opuścił obrady? Jak przyznał dziennikarzom, pod jego adresem padły "bardzo obraźliwe słowa". Poszło o spór o zapis w konstytucji, który miałby chronić życie ludzkie od poczęcia. Przedwczoraj Sejm odrzucił wszystkie pięć propozycji zmian. Jurek uznał to za swoją porażkę, tym bardziej, że większość posłów PiS zagłosowała przeciw. W piątek złożył partyjną legitymację. Dopiero wczoraj Jarosław Kaczyński poinformował, że PiS nie ma już wiceszefa.

Te powody odejścia nie przekonują jednak Kazimierza Marcinkiewicza, który razem z Jurkiem i kolegami z Przymierza Prawicy współtworzył PiS. "Nie wierzę, że Marek Jurek zrezygnował z członkostwa w PiS przez porażkę nad zapisem o ochronie życia poczętego" - skomentował w rozmowie z dziennikiem.pl. "Już kiedyś założyliśmy, że ochrona życia nas nigdy nie podzieli" - dodał były premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj