Dziennik Gazeta Prawana logo

Twardo o tarczy antyrakietowej

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziś zastępca sekretarza stanu USA John Rood ma przedstawić polskim władzom projekt umowy polsko-amerykańskiej w sprawie tarczy - pisze DZIENNIK. Amerykanie chcą umieścić na terenie Polski bazę z dziesięcioma rakietami przechwytującymi pociski balistyczne.

Minister Spraw Zagranicznych Anna Fotyga zapewniała, że negocjacje będą twarde. Podkreśliła, że jeśli stanowiska stron Polski i USA będą zbieżne, zostanie powołany zespół negocjacyjny. Zdaniem Fotygi ogłoszenie ostatecznej decyzji w sprawie zainstalowania w Polsce elementów tarczy mogłoby nastąpić już w czerwcu.

Były minister obrony narodowej Radosław Sikorski w Radiu TOK FM podkreślał, że musimy pokazać Stanom Zjednoczonym, że jesteśmy twardymi negocjatorami. "Jeżeli znacząco zmienimy amerykańskie stanowisko, jeżeli pokażemy, że Stany Zjednoczone są zmuszone brać naszą analizę zagrożeń i nasze interesy pod uwagę, to byłby to nowy standard relacji z USA" - mówił na antenie były minister.

Jego zdaniem w negocjacjach z USA mogłaby pomóc ścisła współpraca z Czechami. "Gdyby się okazało, że Czechy potrzebują pakietu polityczno-wojskowego, to wzmocniłoby to nasze argumenty" - tłumaczy. "Ale jeśli Czesi na wszystko się zgodzą bez żadnych warunków, to współpraca z nimi niewiele da" - zaznacza Sikorski.

"Polska podjęła działania dyplomatyczne, by uzgodnić z naszymi południowymi sąsiadami wspólne stanowisko. - W poniedziałek prezydent Kaczyński spotkał się z Vaclavem Klausem, a tematem rozmowy była m.in. tarcza antyrakietowa" - przyznaje minister z Kancelarii Prezydenta Elżbieta Jakubiak.

Według naszych informatorów, chodziło o przekonanie strony czeskiej do zajęcia twardszego stanowiska wobec amerykańskiej propozycji. "Czesi jako pierwsi zaakceptowali propozycję Stanów Zjednoczonych. Nie wiem więc, czy są w stanie prowadzić twardą politykę negocjacyjną. Polsce zależy na koordynowaniu negocjacji z Czechami, tak aby utrwalać nasze stanowisko" - przyznaje zastrzegający anonimowość pracownik MSZ.

Rzecznik resortu Robert Szaniawski tłumaczy, że na razie MSZ negocjuje z Czechami tylko kwestie techniczne, np. jak zorganizować taką współpracę. "Czesi są w innej konfiguracji geopolitycznej. Nie mają bezpośredniej granicy z Rosją czy Ukrainą. Oni potrzebują zabezpieczenia swojej aparatury radarowej, ale to ich sprawa, co wynegocjują ze Stanami" - zaznacza.

Umieszczenie w Polsce tarczy budzi duże kontrowersje. Zgodnie z kwietniowym sondażem dla TVP 3 trzy czwarte Polaków chciałoby referendum w tej sprawie. 49 proc. opowiada się przeciw umieszczeniu tarczy, a 37 proc. popiera ten pomysł.

Wczoraj w Sejmie Młodzi Socjaliści złożyli na ręce marszałka apel o referendum w sprawie rozmieszczenia elementów amerykańskiej tarczy rakietowej. Pod apelem podpisało się ponad 10 tys. osób.

Niezapowiadany protest lewicowej młodzieży połączony był z happeningiem pod hasłem "więcej rakiet nie oznacza więcej pokoju" i spowodował w Sejmie wiele zamieszania. Briefing w sprawie tarczy antyrakietowej wyznaczony na tę samą godzinę odwołał nawet wicemarszałek Sejmu Bronisław Komorowski (PO).
pap

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj