Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjskie media wychwalają Leppera pod niebiosa

13 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jedyny naprawdę przychylny Rosjanom polski minister. Nie wysługiwał się Brukselą w rozmowach o embargu na mięsie. Do tego uratował Festiwal Piosenki Rosyjskiej i dostał doktorat Instytutu Chemii Molekularnej w Moskwie - tak piszą o Andrzeju Lepperze rosyjskie media. I nie ukrywają, że dla Rosji to źle, że odszedł z rządu.

Rosyjskie media chętnie i bardzo szeroko opisują zamieszanie w polskiej polityce. I na każdym kroku podkreślają, jak dobre kontakty z Moskwą miał Andrzej Lepper.

"Kommiersant" twierdzi, że dymisja Leppera - choć był on ministrem rolnictwa - oznacza zmianę w polityce zagranicznej. A szef Samoobrony jest przecież - delikatnie mówiąc - sceptyczny wobec planów umieszczenia w Polsce znienawidzonej przez Rosjan tarczy antyrakietowej. Do tego był zwolennikiem rozmów dwustronnych między Polską a Rosją w sprawie mięsa, bez pośrednictwa Brukseli. A to było Moskwie bardzo na rękę.

Jednak to nie koniec zasług Leppera, jakie wyliczają rosyjskie dzienniki. "Wremia Nowostiej" w obszernym artykule przypominają, że lider Samoobrony kilkukrotnie był w Moskwie i otrzymał doktorat honoris causa w Instytucie Chemii Molekularnej Uniwersytetu Łomonosowa. Piszą także, że ufundowane przez niego nagrody uratowały w 2006 roku Festiwal Piosenki Rosyjskiej. "Wremia Nowostiej" podkreślają, że Lepper nie wahał się okazywać swoich prorosyjskich sympatii.

Rosyjskie media mają też swoją wersję powodów, które przesądziły o wyrzuceniu Leppera z rządu. I wcale nie chodzi tu o sprawy korupcyjne, a o jego pozytywne nastawienie do Rosji - uważają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj