SLD chce, by ten parlament jak najszybciej przestał działać. "Dlatego posłowie Sojuszu zagłosują za samorozwiązaniem" - zapowiedział Wojciech Olejniczak. Ale, jak od razu dodał, pod pewnymi warunkami.
"Oczywiście, że poprzemy wniosek o samorozwiązanie, by ten Sejm już dłużej się nie kompromitował. To dla nas jest sprawa numer jeden" - powiedział dziennikowi.pl Wojciech Olejniczak. I jednym tchem dodaje, że nowopowołany Sejm będzie musiał spełnić trzy warunki. Jakie? Komisja śledcza, która wyjaśni akcję CBA w Ministerstwie Rolnictwa, komisja ds. śmierci Barbary Blidy oraz zwiększenie uprawnień komisji ds. służb specjalnych.
Jak wcześniej stwierdził Ryszard Kalisz z SLD, Sojusz jest za wcześniejszymi wyborami, ale "prezydent powinien zaprosić na konsultacje w sprawie przyspieszonych wyborów szefów wszystkich partii opozycyjnych, nie tylko PO".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|