"Podczas spotkania z premierem Kaczyńskim usłyszałem, że ma szerokie materiały, taśmy na wielu polityków, w tym PO, a jak je ujawni w kampanii wyborczej, to <wielu buty pospadają>" - powiedział tvn24.pl Roman Giertych.
"To było dla mnie bulwersujące, że premier chce się w czasie kampanii posłużyć materiałami zgromadzonymi przez służby" - mówi Giertych. Dodał, że ujawnia te szczegóły, bo spotkanie było oficjalne, odbyło się w kancelarii premiera. "Ani jeden fragment rozmowy nie był prywatny ani półprywatny" - mówi wicepremier.
Wcześniej Giertych mówił tylko, że premier poinformował go podczas spotkania o zerwaniu koalicji. Ujawnił też, że spodziewa się dymisji ministrów z LPR jutro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|