Dziennik Gazeta Prawana logo

"Komorowski rozpętał piekło przed Pałacem"

24 sierpnia 2010, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sądzę, że gdyby kampania wyborcza była inna, Jarosław Kaczyński byłby dziś prezydentem - stwierdził Zbigniew Ziobro w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Europoseł nie zgadza się z zarzutami Marka Migalskiego. Atakuje także prezydenta Bronisława Komorowskiego za to, że "rozpętał piekło na Krakowskim Przedmieściu".

Zbigniew Ziobro powtórzył, że nie zgadzał się ze strategią kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego, przygotowaną przez jego sztab. "Problem w tym, że sztab koncentrował się na kampanii wizerunkowej i właściwie unikał polemiki z kontrkandydatem. Sformułowano zasadę, by nie mówić o tragedii smoleńskiej i śledztwie. Prezes Jarosław Kaczyński, Jacek Kurski i ja nie podzielaliśmy tego poglądu. Zwyciężyło, niestety, inne stanowisko" - tłumaczył były minister sprawiedliwości.

Ziobro ujawnił także, że drugiej debaty prezydenckiej, przez wielu ocenianej jako wygrana szefa PiS, Jarosława Kaczyńskiego przygotowywał nie jego sztab, a Jacek Kurski. "Wtedy prezes PiS punktował konkurenta, nie uciekał od trudnych kwestii. Wypadł o wiele lepiej. Podczas pierwszej debaty był, zgodnie z planem sztabu, łagodny, nie polemizował z Bronisławem Komorowskim. Było widać, że się w tym nie odnalazł" - tłumaczył Ziobro. Dodał, że to prezes podjął decyzję o zmianie sposobu przygotowania do drugiej debaty.

Europoseł PiS odniósł się także do awantury o krzyż pod Pałacem Prezydenckim. "To prezydent Bronisław Komorowski odpowiada za to, co się dzieje pod krzyżem. Chcąc zatrzeć pamięć o swoim poprzedniku, postanowił przenieść krzyż, przed którym gromadzili się ludzie wspominający tragicznie zmarłego prezydenta" - przekonywał. Stwierdził nawet, że prezydent "rozpętał piekło na Krakowskim Przedmieściu".

Na pytanie, czy ewentualny apel prezesa PiS nie rozwiązałby sprawy, odpowiedział: "Gospodarzem terenu jest prezydent. On wywołał konflikt i tylko on może go zakończyć. Wystarczy, aby zapowiedział godne upamiętnienie miejsca, w którym stoi krzyż, oraz budowę pomnika o randze odpowiadającej bezprecedensowemu charakterowi tragedii smoleńskiej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj