Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski i Wałęsa pojednali się... w toalecie!

3 listopada 2010, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Dla tak wielkich rzeczy nie ma złych miejsc i na pojednanie nigdy nie jest za późno" - tak o swoim pojednaniu z Lechem Wałęsą powiedział swego czasu Aleksander Kwaśniewski. Politycy uścisnęli sobie dłonie w dość wyjątkowej scenerii.

Jak powiedział Kwaśniewski w programie TVN "Fakty po Faktach" politycy pogodzili się po 10 latach na pogrzebie Jana Pawła II. Uścisnęli sobie dłonie w watykańskiej toalecie. 

"Tak się złożyło, że spotkaliśmy się w toalecie. Akurat był tam też Włodzimierz Cimoszewicz i Tadeusz Mazowiecki, który powiedział: Cóż za piękna scena. Szkoda, że w takim miejscu. Ja odpowiedziałem wówczas: Panie premierze, dla tak wielkich rzeczy nie ma złych miejsc" - relacjonował Kwaśniewski.

Wcześniej obaj prezydenci przez długi czas nawet nie rozmawiali ze sobą. Milczenie trwało od 1995 roku, czyli od czasu, kiedy nagrano słynną debatę prezydencką. Na jej zakończenie Kwaśniewski chciał podać Wałęsie rękę, a ten mu powiedział "Panu to ja nogę mogę podać".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj