Dziennik Gazeta Prawana logo

Ucieka z PO do PJN, bo nie chce "świecić oczami" za obietnice

18 stycznia 2011, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie chcę być w środku wojny polsko-polskiej - tak senator Jacek Swakoń tłumaczy swoją decyzję o opuszczeniu klubu PO i przyłączeniu się do klubu Polska Jest Najważniejsza.

Swakoń na wtorkowej konferencji prasowej we Wrocławiu, w której uczestniczył także jeden z liderów PJN Paweł Poncyljusz, wyjaśnił, że decyzji nie podjął pod wpływem emocji, lecz dojrzewała w nim od dawna. Zapewnił, że to on wyszedł z taką inicjatywą.

Pytany o powody wystąpienia z klubu PO Swakoń, który podkreślał, że jest bezpartyjny, powiedział, że nie chce brać udziału w wojnie polsko-polskiej, ani w niemerytorycznych dyskusjach, które niczemu nie służą. Jak dodał, nie chce też "świecić oczami za pewne obietnice, które nigdy nie zostały zrealizowane". "To nie jest decyzja przeciwko ludziom, których lubię i cenię, lecz przeciwko pewnej polityce" - oświadczył senator.

Swakoń w wyborach do Senatu startował z Legnicy (Dolnośląskie) z listy PO. Senator zasiada obecnie w dwóch komisjach: komisji środowiska oraz komisji praw człowieka, praworządności i petycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj