Po niedawnym spotkaniu przywódców krajów Trójkąta Weimarskiego w warszawskim Wilanowie świat obiegło zdjęcie, na którym widać troje polityków spacerujących w deszczu. Tyle że parasol znalazł się tylko nad głowami Angeli Merkel i Bronisława Komorowskiego. Nicolas Sarkozy mókł. Teraz prezydencki minister Sławomir Nowak wyjaśnia, dlaczego.
"To burza w szklance wody" - komentował w Radiu ZET Sławomir Nowak. Minister w Kancelarii Prezydenta wyjaśniał, że sprawa jest całkowicie "wymyślona i wyssana z palca".
"Sytuacja była absolutnie banalna i codzienna. Pan prezydent Sarkozy, na propozycję parasola nad swoją głową po prostu odmówił" - tłumaczył Nowak. Dodał, że kanclerz Niemiec zażyczyła sobie z kolei ochrony przed deszczem. "Pan prezydent Sarkozy nie życzył sobie parasola i tego parasola nie było" - zapewniał minister.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|