Dziennik Gazeta Prawana logo

Wycofali zarzuty dla wiceministra. PiS domaga się wyjaśnień

23 marca 2011, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To bulwersująca sprawa - tak były minister sprawiedliwości ocenia odwołanie zarzutów dla wiceministra finansów. Dlatego też posłowie PiS domagają się pilnego zwołania komisji sejmowej, która powinna przyjrzeć się decyzji prokuratora

Wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz nie usłyszy - przynajmniej na razie - zarzutów przekroczenia uprawnień w sprawie Rafinerii Trzebinia. Szef Prokuratury Okręgowej w Katowicach uchylił we wtorek wcześniejszą decyzję jednego z podległych mu prokuratorów. Prokurator okręgowy uznał, że decyzja o przedstawieniu zarzutów jest przedwczesna - poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka prokuratury Marta Zawada-Dybek.

Śledczy badają, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień urzędników w sprawie należności podatkowych Rafinerii Trzebinia. Andrzej Parafianowicz jest podsekretarzem stanu w resorcie finansów, Generalnym Inspektorem Kontroli Skarbowej i Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej. Prokuratorzy badają, czy wywierał bezprawny nacisk na Marka Piątkowskiego, dyrektora UKS w Krakowie, by ten zmienił niekorzystną dla Rafinerii decyzję.

Europoseł PiS, b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił na środowej konferencji prasowej w Sejmie, że o sprawie uchylenia decyzji o postawieniu zarzutów Parafianowiczowi dowiedział się z mediów. "Jako prokurator generalny nigdy w swoim dwuletnim okresie sprawowania funkcji nie spotkałem się z takim wydarzeniem, by prokurator przełożony uchylił decyzję o sporządzeniu postanowienia po przedstawieniu zarzutów wobec któregoś w prokuratorów referentów" - zaznaczył.

Ziobro stwierdził, że "można wyobrazić sobie", co byłoby, gdyby za rządów PiS "doszło do tego rodzaju decyzji - było nie było - bulwersującej, niespotykanej, niecodziennej". "Myślę, że byłaby wielka afera. Dziś, poza doniesieniami medialnymi, wielkiej afery nie ma" - stwierdził polityk PiS.

Jednak, jak mówił, nie znaczy to, że "tej sprawie nie należy bardzo dokładnie się przyjrzeć". "Bo przecież w tle są wydarzenia bardzo bulwersujące. W tle są podejrzenia o wywieranie nacisków nielegalnych przez wiceministra finansów, które miały zmierzać do tego, by podległy mu dyrektor właściwych organów skarbowych podjął decyzję, która przyniosła straty dla skarbu państwa - jak podają media - sięgające 900 mln zł" - powiedział.

Według Ziobry, w sprawie Parafianowicza powinien się wypowiedzieć premier Donald Tusk. Z kolei posłanka PiS Beata Kempa zapowiedziała, że jej ugrupowanie jeszcze w środę złoży wniosek do przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Ryszarda Kalisza o zwołanie w trybie pilnym posiedzenia komisji w tej sprawie. "Uważamy, że komisja sprawiedliwości i praw człowieka jest tym forum, na którym można w sposób zgodny z prawem przeprowadzić procedowanie nad tym bardzo poważnym problemem" - powiedziała Kempa.

Ziobro zastrzegł natomiast, iż "jest przekonany co do uczciwości i wysokich kwalifikacji" prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Jak jednocześnie zaznaczył, obecna ustawa o prokuraturze "jest tak skonstruowana, że w tej chwili, nawet gdyby ocenił, że decyzja o uchyleniu postanowienia prokuratora referenta o przedstawieniu zarzutów była zła, niezasadna, jego możliwości np. odwołania zastępcy prokuratora generalnego są bardzo ograniczone, by nie rzec w praktyce - prawie niemożliwe".

Według europosła, sprawa Parafianowicza może być "ilustracją dla nieudanej próby reformy prokuratury". "Nie chcemy tego przesądzać" - zastrzegł. Podkreślił, że PiS stawia pytania i oczekuje wyjaśnienia tej sprawy. "Oczekujemy tego, by polska opinia publiczna dowiedziała się, jakie były rzeczywiste kulisy podjęcia tej niezwykle kontrowersyjnej decyzji" - powiedział Ziobro.

sdd/ la/ gma/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj