Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowicz przyznaje: Sprawdzałem ceny w sklepach

24 marca 2011, 21:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jarosław Kaczyński nie był pierwszym politykiem III RP, który sprawdzał ceny w sklepach. Jednym z pierwszych był... profesor Leszek Balcerowicz. Ekonomista zdradził dziś, dlaczego musiał, gdy odpowiadał za reformy gospodarcze, często odwiedzać placówki handlowe.

Leszek Balcerowicz tłumaczył w "Faktach po Faktach", że ówczesne statystyki nie oddawały tego, co naprawdę działo się w kraju. Dlatego też często odwiedzał sklepy, by sprawdzić, co naprawdę działo się w gospodarce. Jednocześnie zapewnił, że nie starał się wpływać na to, ile trzeba zapłacić za towary.

Polityk, znany z ostrej krytyki rządu, stanął jednak po stronie DOnalda Tuska, wyjaśniając, że Jarosław Kaczyński nie ma racji, oskarżając rząd o drożyznę. "Podwyżka VAT ma na to minimalny wpływ, Ceny zależą m.in. od Rady Polityki Pieniężnej, która ustala wysokość stóp procentowych. Jak inflacja idzie w górę, to należy pytać Rady, dlaczego nie reagowała" - mówił ekonomista. Przypomniał też, że wzrost cen napędza drożejąca ropa. A na jej ceny nikt w Polsce wpływu nie ma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj