Dziennik Gazeta Prawana logo

SLD chce, by Polska uciekła z Afganistanu. Ma projekt uchwały

6 maja 2011, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Osama nie żyje, więc SLD uważa, że trzeba zabrać polskie wojska z Afganistanu. Zdaniem lidera Sojuszu śmierć szefa Al-Kaidy oznacza, że grożą nam ataki terrorystów, więc wojsko musi być w kraju. Dlatego też partia chce, by Sejm przyjął specjalną uchwałę.

Na początku przyszłego tygodnia SLD złoży w Sejmie projekt uchwały w sprawie wycofania wojsk polskich z Afganistanu. Uchwała ma związek m.in. ze śmiercią lidera al-Kaidy Osamy bin Ladena. Sejm zbiera się w przyszłą środę.Jak przypomniano w projekcie uchwały, do którego dotarła w piątek PAP, "po zamachach terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych z 11 września 2001 r., na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, w Afganistanie rozpoczęła się misja Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa (ISAF)".

"Od ponad dziewięciu lat uczestniczy w niej Polski Kontyngent Wojskowy, który obecnie w prowincji Ghazni liczy ok. 2,6 tys. żołnierzy. Polska przez te lata wywiązywała się solidarnie się ze wszystkich zobowiązań sojuszniczych przyjętych w ramach NATO, ponosząc określone koszty, w tym te najcenniejsze - związane z życiem naszych żołnierzy" - podkreślono w projekcie Sojuszu. Jego autorzy zwracają jednocześnie uwagę, że "sytuacja w Afganistanie ulega dynamicznym zmianom i powoli zmniejsza się znaczenie czynnika militarnego, na rzecz działań społeczno-gospodarczych i próby znalezienia kompromisu politycznego".

"To wszystko, plus zmiana sytuacji międzynarodowej w regionie Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz śmierć przywódcy al-Kaidy Osamy bin Ladena, skłaniają do przemyślenia polskiego zaangażowania wojskowego w kraju Hindukuszu" - czytamy w projekcie SLD. "Dlatego też Sejm RP zwraca się do rządu o rozpoczęcie - w porozumieniu z sojusznikami - stopniowego wycofywania polskich oddziałów z Afganistanu jeszcze w tym roku kalendarzowym" - głosi projekt uchwały.

W projekcie przypomniano również, że "podobną decyzję podjęły już niektóre państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego, a mówił również o tym w trakcie swej kampanii wyborczej obecny zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Bronisław Komorowski". Bin Laden został zabity przez amerykańskie siły specjalne w poniedziałek w Abbotabadzie niedaleko stolicy Pakistanu, Islamabadu. W środę szef SLD Grzegorz Napieralski zwrócił się do prezydenta Komorowskiego, by w sprawie śmierci szefa al-Kaidy zwołał specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak argumentował, "gdzieś na świecie może pojawić się próba odwetu" ze strony ugrupowań terrorystycznych i "jest bardzo ważne, abyśmy jako kraj byli przygotowani i bezpieczni".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj