Jan Rokita leży w pojedynczej sali na ostatnim piętrze, zarezerwowanej dla VIP-ów. Żona nie odstępuje go na krok. Przyznaje, że lekarze wciąż diagnozują byłego polityka.

"Janek przeszedł czterogodzinną operację. Ale w tej chwili ciężko jest powiedzieć, kiedy będzie mógł opuścić szpital" - mówi gazecie posłanka PiS. Przyznaje, że warunki w klinice są bardzo dobre, a lekarze najwyższej klasy. 

Córka Nelli Rokity, Katarzyna, ujawniła, że lekarze podejrzewają u byłego polityka silne zapalenie trzustki. Nie wykluczają jednak, że Jan Rokita może cierpieć na nowotwór tego organu.

>>> Nelli Rokita: Janek przeszedł operację. Czytaj więcej >>>