Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie za wprowadzeniem "cyberprzestrzeni" do ustawy

17 sierpnia 2011, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komisje obrony, spraw zagranicznych oraz administracji i spraw wewnętrznych zdecydowały w środę, że zarekomendują Sejmowi przyjęcie projektu nowelizacji ustawy, zgodnie z którym prezydent mógłby wprowadzić stan wyjątkowy w przypadku zagrożenia, np. przez wrogie działania w cyberprzestrzeni.

Projekt nowelizacji ustawy o stanie wojennym i kompetencjach naczelnego dowódcy sił zbrojnych został przygotowany w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego i przedstawiony w lipcu przez szefa Biura Stanisława Kozieja.

Zgodnie z propozycją prezydent mógłby - na wniosek rządu - wprowadzić któryś ze stanów wyjątkowych w razie zewnętrznego zagrożenia, np. przez wrogie działania w cyberprzestrzeni. Pod tym pojęciem projekt rozumie "przestrzeń wytwarzania i wymiany informacji tworzoną przez systemy teleinformatyczne".

Ludwik Dorn (niezrzeszony, współpracujący z PiS) zaproponował, by komisje rekomendowały odrzucenie projektu. Jego zdaniem nowelizacja jest niepotrzebna, ponieważ Polska nie jest bardziej zagrożona atakami tego rodzaju niż "Republika czeska, Republika Federalna Niemiec czy Stany Zjednoczone Ameryki", gdzie jednak nie wprowadza się podobnych regulacji. Zdaniem Dorna należałoby się raczej skupić na zagrożeniach konwencjonalnych, ponieważ - jak mówił poseł - w ciągu kilku lat Rosja, wobec redukcji amerykańskich sił w Europie i cięć budżetów obronnych, "będzie testować" integralność NATO. Dorn podkreślił, że nie ma na myśli inwazji terytorialnej, ale działania dyplomatyczne mające wykazać, że państwa bałtyckie i Polska są członkami drugiej kategorii, którym nie należą się pełne gwarancje bezpieczeństwa.

Zdaniem Jarosława Zielińskiego (PiS) projekt nowelizacji to procedowanie "od końca", bo najpierw należałoby zaproponować metody zapobiegania zagrożeniom cybernetycznym.

"Uważamy, że zagrożenia w cyberprzestrzeni powinny być ustawowo uregulowane, bo mamy już precedens - Sejm znowelizował już ustawę, wpisując do niej zagrożenia terrorystyczne" - replikował Koziej. Uspokajał Dorna, że osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa nie zapominają o zagrożeniach konwencjonalnych, w tym militarnych.

Dodał, że w polskich warunkach trudno skłonić administrację państwową do zajęcia się bezpieczeństwem teleinformatycznym, dopóki nie ma podstawy prawnej.

Mimo że większość posłów PiS, przeciwnych nowelizacji, wyszła z sali, udało się zebrać quorum. Pozytywna rekomendację przyjęto przy jednym głosie wstrzymującym się.

Wiosną prezydent Bronisław Komorowski mówił o konieczności wprowadzenia rozwiązań prawnych, które uwzględniałyby zagrożenie atakami na systemy teleinformatyczne. Wyrażał wtedy nadzieję, że parlament przyjmie te rozwiązania jeszcze w tej kadencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj