Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa o noblistkach: Mało je znam, ale wybór trafny

7 października 2011, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przebywający we Włoszech Lech Wałęsa powiedział w piątek PAP, że niewiele wie o trzech kobietach, które otrzymały tegoroczną pokojową Nagrodę Nobla. "Ale jeśli dostały ją kobiety, to dobrze" - podkreślił.

Na wiadomość o tym, że pokojowego Nobla otrzymały: prezydent Liberii Ellen Johnson-Sirleaf, działaczka z czasów wojny domowej w tym kraju Leymah Gbowee i jemeńska dziennikarka Tawakkul Karman, polski noblista powiedział: "Muszę z przykrością stwierdzić, że bardzo mało, a w niektórych przypadkach w ogóle nie znam działalności tych pań".

"Ale głęboko wierzę, że Komitet Noblowski jednak zna sprawy. A jak kobietom dał, to ja jestem zadowolony. W Polsce też walczymy przecież o parytety" - dodał były prezydent. "Afryka szczególnie potrzebuje w związku z różnymi problemami działań w tym kierunku" - zauważył.

Odnosząc się do uzasadnienia Komitetu Noblowskiego, że jest to nagroda za walkę o prawa kobiet, Wałęsa powiedział: "Tak jest i dlatego za walkę tę dziękuje komitet i zachęca do dalszej walki". "Więc wydaje się, że decyzja trafna, choć mało znany wybór" - ocenił Wałęsa, który przebywa na północy Włoch, gdzie jest gościem centrali związkowej CISL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj