Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsze posiedzenie klubu PiS. Bez znanego polityka

20 października 2011, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pierwsze posiedzenie klubu PiS. Bez znanego polityka
Shutterstock
We wtorek posłowie i senatorowie - elekci PiS spotkają się na pierwszym posiedzeniu nowego klubu parlamentarnego. Wybrane zostaną jego władze - największe szanse na fotel szefa ponownie ma Mariusz Błaszczak. Do klubu nie wejdzie jednak jeden z najbardziej znanych polityków, związanych z Jarosławem Kaczyńskim.

Według informacji PAP, w posiedzeniu wezmą udział także parlamentarzyści, którzy w ostatnich wyborach nie dostali się do Sejmu i Senatu. Za pracę w parlamencie podziękuje im prezes PiS Jarosław Kaczyński. Niemal pewne jest, że klubem nadal będzie kierował Mariusz Błaszczak. Zapewne zmieni się liczące 30 osób prezydium klubu. Po wyborach klub PiS został zasilony przez ponad 40 nowych parlamentarzystów.

"Rozmawiam z koleżankami i kolegami posłami. Prezydium będzie reprezentatywne dla naszych parlamentarzystów. Klub PiS składa się także z frakcji senackiej" - powiedział w czwartek PAP Błaszczak. Dotychczas funkcje wiceszefów klubu PiS pełnili: Jolanta Szczypińska, Krzysztof Jurgiel, Marek Kuchciński i Grzegorz Tobiszowski. Sekretarzem był Krzysztof Tchórzewski.

Według nieoficjalnych informacji z kręgów PiS, wiceprzewodniczącą nie będzie już raczej Szczypińska. Ona sama powiedziała PAP, że "jest do dyspozycji klubu". Zastrzegła jednak, że jego skład się zmienił, a członków prezydium proponuje nowy przewodniczący. Podkreśliła, że jeśli nie pozostanie na swojej funkcji, nic się nie stanie.

Wiadomo już, że do klubu PiS nie wejdzie Ludwik Dorn. Dawny wiceszef partii dostał się do Sejmu z podwarszawskiej listy PiS. Jak powiedział w czwartek PAP, pozostaje jednak posłem niezrzeszonym.

Posłowie PiS na razie nie zdradzają, gdzie odbędzie się pierwsze wyjazdowe posiedzenie ich klubu. Podkreślają, że ma ono charakter szczególny. "Każde pierwsze posiedzenie klubu parlamentarnego jest szczególne, bo nie tylko wybieramy nowe władze, ale również spotykamy się ze starymi kolegami, z którymi byliśmy w poprzedniej kadencji i poznajemy nowych przyjaciół, którzy znaleźli się w klubie parlamentarnym. To jest moment na takim posiedzeniu wyjazdowym, żeby zacieśnić przyjaźń, aby lepiej się poznać" - powiedział PAP Mariusz Kamiński.

"Wszystkie posiedzenia wyjazdowe klubu PiS są zawsze w miłej, serdecznej atmosferze" - dodał. Jak powiedział, oprócz "poznawania się, gratulowania sobie wyników", będzie tam też czas na "ciężką pracę". Według niego, posłowie i senatorowie zajmą się m.in. omówieniem podziału prac w komisjach oraz planem prac nad projektami ustaw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj