O tym, że Donald Tusk nie chce jej już mieć w rządzie, wiadomo od dawna. Mówiło się nawet, że jej nazwisko może stać się kością niezgody w rozmowach przyszłych koalicjantów z PO i PSL. Teraz w obronie Jolanty Fedak nieoczekiwanie stanął jeden z kluczowych ministrów gabinetu Donalda Tuska, Jacek Rostowski.
Jacek Rostowski stwierdził w Radiu ZET, że chciałby, by Jolanta Fedak pozostała szefową resortu pracy. Zaznaczył jednak, że decyzja o tym, czy tak się stanie, należy do Donalda Tuska, a wynikać może z ustaleń koalicyjnych. Nie stronił jednak od komplementów pod adresem PSL_owskiej minister.
"Uważam, że minister Fedak była bardzo dobrym i bardzo odważnym ministrem pracy" - oceniał w rozmowie z Monika Olejnik. Przyznał, że Jolanta Fedak być może za bardzo broni KRUS, ale za to chwalił ją za postawę w sprawie OFE. "Wykazała wielką odwagę i uważam, że ta nagonka na nią, która rozlewa się po prasie, jest próbą odwetu tych, którzy bardzo mocno się zaangażowali w obronę OFE" - przekonywał Jacek Rostowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane