Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Kurski wygrał z prezydentem Sopotu. Nie musi przepraszać

27 stycznia 2012, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
ziobro kurski
ziobro kurski/Newspix
Jacek Kurski nazwał Sopot "miastem bezprawia". Słowami tymi poczuł się urażony prezydent miasta i wytoczył europosłowi Solidarnej Polski proces. Sąd stanął jednak po stronie Kurskiego.

Europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski nie musi przepraszać prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego za naruszenie dóbr osobistych - orzekł w piątek Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Sprawa dotyczy wypowiedzi Kurskiego - wówczas jeszcze posła PiS - z lutego 2009 r.; Kurski powiedział wówczas, że za kadencji Karnowskiego Sopot staje się "miastem bezprawia" oraz "miastem, w którym hulają przestępcy i dokonywane są wzajemne porachunki". Radę Miasta Sopotu Kurski nazwał natomiast "prywatnym folwarkiem ludzi całkowicie uzależnionych od widzimisię Jacka Karnowskiego".

Sporne słowa Kurskiego padły podczas konferencji pomorskiego PiS poświęconej sytuacji w Sopocie po tym, jak prokuratura postawiła Karnowskiemu osiem zarzutów, w tym siedmiu korupcyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj