Jolanta Fedak, przedstawiając ten pomysł podczas briefingu w Sejmie podkreśliła, że w systemie emerytalnym bardzo słabo zabezpieczone są kobiety wychowujące dzieci, a kapitał emerytalny przez nie zgromadzony może nie wystarczyć nawet na minimalne emerytury.
- zaznaczyła Fedak. Podkreśliła, że o koncepcji takiej częściowej emerytury mówił premier Donald Tusk.
Fedak nie przesądziła, czy podwyższenie kapitału emerytalnego miałoby dotyczyć wszystkich matek, czy też tych z więcej niż jednym dzieckiem. - podkreśliła.
Fedak pytana, czy propozycja PSL zakłada 20-30 tysięcy zł dla matki za każde urodzone dziecko powiedziała: .
- precyzuje rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.
Wcześniej PSL proponowało, aby kapitał emerytalny rodziców był podwyższany o 10 procent za dziecko.
Szef sejmowej komisji finansów publicznych Dariusz Rosati (PO) krytykuje ten pomysł i podkreśla, że obie propozycje PSL zwiększają kwotę wypłat z funduszu emerytalnego w sytuacji, kiedy nie ma zwiększonych dochodów.
- zaznaczył Rosati w rozmowie.
Jak przekonywał, nie należy łączyć reformy emerytalnej z polityką prorodzinną. - dodał.
Według Rosatiego, można zastanawiać się nad innym kompromisowym rozwiązaniem dla kobiet. - tłumaczył polityk PO.
- zaznaczył Dariusz Rosati.