"Nigdy nie przekazałem DNA dziecka Anety Krawczyk Andrzejowi Lepperowi, ani nawet o to DNA się nie starałem. To stek bzdur" - mówi w rozmowie dla Onetu Jarosław Kaczyński. Wspomina też o wywiadzie Adama Bielana dla "Newsweeka"o Ludwiku Dornie.
- mówi prezes PiS i dodaje, że gdyby Polska była praworządnym krajem, to Roman Giertych nie funkcjonowałby jako adwokat.
To Roman Giertych powoływał na świadka Wierzejskiego.
Kaczyński odpowiadał też na pytanie, o szanse na powrót do PiS Adama Bielana:
Jego sytuacja jest dużo gorsza niż członków PiS. Ale gdyby dzisiaj Bielan zgłosił się do mnie, to powiedziałby mu porozmawiamy za dwa lata - powiedział.
Prezes PiS wyjaśnił, że nie ucieszył go wywiad Bielana w "Newsweeku", ale jak stwierdził on zna panią Torańską i wierzy Bielanowi. -
Bielan kontra tygodnik Lisa: Nie udzielałem wywiadu!>>>
Kaczyński wypowiedział się też na temat Ludwika Dorna: (...)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Powiązane