Dziennik Gazeta Prawana logo

Gronkiewicz-Waltz nie boczy się o "bufetową"

7 maja 2012, 07:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wie, że tak o niej mówią, i wcale się o to nie obraża. Choć przyznaje, że inaczej jest, gdy słowo pada z ust przeciwników, a inaczej, gdy mówi tak kolega z partii. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała wreszcie, co sądzi o "bufetowej".

Nieco ponad dwa tygodnie temu poznański działacz Platformy Obywatelskiej, rozgoryczony zakazem organizowania zgromadzeń kibiców Lecha na warszawski mecz z Legią, napisał na Facebooku:"Bufetowa". Pisząc "Bufetowa", miał na myśli prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Jak pisze "Super Express", władze PO są zdania, że Jarosław Pucek powinien zostać ukarany za takie stwierdzenie na temat wiceszefowej Platformy Obywatelskiej. Sama zainteresowana wydaje się być mniej przejęta sytuacją.

- powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z "Super Expressem". Zaznaczyła jednak, że inaczej jest, gdy mówią tak o niej przeciwnicy, a inaczej, gdy koledzy z partii. Dodała, że ci drudzy .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj