Dziennik Gazeta Prawana logo

Monika Olejnik lustruje prezesa PiS. I zagląda do Wikipedii

6 lipca 2012, 10:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
monika olejnik
monika olejnik/Newspix
"Jak wiadomo geny mają niezwykle ważną wartość w polityce" - pisze Monika Olejnik w "Gazecie Wyborczej" i kpi z rodzinnej lustracji, jaką uprawiają politycy i publicyści na prawicy.

Monika Olejnik nawiązuje do publikacji "Gazety Polskiej" na temat Anny Grodzkiej, której autorką jest Dorota Kania. Dziennikarka "Gazety Polskiej" ujawniła w tekście związki Anny Grodzkiej z władzą PRL. - pyta Olejnik w komentarzu i zastanawia się czy nie przydałoby się jakieś "małe śledztwo" w tej sprawie.

- pisze Olejnik o sylwetce Grodzkiej przedstawionej w artykule Kani.

Olejnik pisze też o innych "zlustrowanych" w ten sposób osobach i dywaguje, że skoro prezes Kaczyński uważa, że Polska tak dużo zawdzięcza "Gazecie Polskiej", to należałoby zajrzeć także i do jego życiorysu. Dziennikarka przywołuje kilka faktów z życia Kaczyńskiego. m.in., że jego ojciec był na kontrakcie w Libii. - pisze Olejnik.

Na końcu dodaje, że wszystkie informacje na ten temat znalazła w Wikipedii.

- podsumowuje Olejnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj