Dziennik Gazeta Prawana logo

Halicki o taśmach PSL: Żenująca, obrzydliwa rozmowa

16 lipca 2012, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Halicki
Andrzej Halicki/Newspix
Czy taśmowa afera w PSL pogrąży partię? Po publikacji stenogramów rozmowy działaczy PSL nie milkną głosy krytyków. Szef mazowieckiej PO Andrzej Halicki uważa, że ujawniona w mediach rozmowa działacza PSL Władysława Serafina z byłym prezesem ARR Władysławem Łukasikiem jest bulwersująca.

- powiedział w poniedziałek dziennikarzom Halicki. - dodał.

Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", Łukasik mówi Serafinowi m.in. o wykorzystywaniu państwowego majątku przez niektórych działaczy Stronnictwa dla własnych korzyści, o zarządzaniu spółkami skarbu państwa jak własnym folwarkiem.

Przeczytaj, o czym rozmawiali działacze PSL>>>

Halicki pytany, czy jego zdaniem ujawnienie nagrania jest związane z zaplanowanymi na jesień wyborami w PSL, odparł:. W poniedziałek po południu stołeczna prokuratura w związku z ujawnionym nagraniem wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające.

Na pytanie, kto powinien ponieść konsekwencje całej sprawy, Halicki odparł, że o konsekwencjach będzie można mówić wtedy, kiedy będą znane wnioski prokuratorskie.

Z kolei na pytanie, czy premier powinien "wezwać na dywanik" ministra rolnictwa Marka Sawickiego, Halicki odpowiedział, że "na pewno to jest sytuacja, źle świadcząca o osobach, które rozmawiają w ten sposób".

Dopytywany, czy sprawa będzie miała wpływ na koalicję PO-PSL, Halicki ocenił natomiast, że to "bardzo dalekie implikacje".

"Puls Biznesu" ujawnił nagrania rozmowy Władysława Serafina, szefa kółek rolniczych, uznawanego za bliskiego człowieka Waldemara Pawlaka, z Władysławem Łukasikiem, byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego.

Opisująca w poniedziałek sprawę "Gazeta Wyborcza" pisze, że rozmowa odbyła się prawdopodobnie na początku stycznia, wkrótce po odwołaniu Łukasika ze stanowiska czytamy.

Jak opisuje "GW", Łukasik mówi Serafinowi o wykorzystywaniu państwowego majątku przez niektórych działaczy Stronnictwa dla własnych korzyści, o zarządzaniu spółkami skarbu państwa jak własnym folwarkiem. Jest też mowa o obchodzeniu ustawy kominowej (ograniczającej zarobki prezesów), o licznych i kosztownych delegacjach służbowych polegających na zwiedzaniu świata z rodzinami, o "ciepłych posadkach" w radach nadzorczych zarezerwowanych dla "swoich". Politycy rozmawiają też o przygotowywaniu państwowych spółek do prywatyzacji, ale tak, by wpadły w ręce działaczy PSL. Nagranie zrobiono ukrytą kamerą.

W związku ze sprawą władze PSL chcą spotkać się z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim. Sam Sawicki - jak poinformował w poniedziałek PAP jego resort - polecił przeprowadzić w trybie pilnym kontrolę dotyczącą prawidłowości sprawowania nadzoru właścicielskiego przez Agencję Rynku Rolnego nad podległymi jej spółkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj