Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie dorabiają na boku. Najwięcej Ryszard Kalisz

13 sierpnia 2012, 07:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Posłowie dorabiają na boku. Najwięcej Ryszard Kalisz
"Tragedią jest to, że posłowie tak mało zarabiają!" - narzekał poseł SLD na antenie Polsat News/Piotr Molęcki / newspix.pl
Posłom nie na wszystko starcza 12,5 tysiąca złotych miesięcznych zarobków. Dlatego chętnie dorabiają na boku. Ryszard Kalisz radzi sobie najlepiej - twierdzi "Fakt".

- narzekał poseł SLD Ryszard Kalisz na antenie Polsat News. Kalisz, jako prawnik, zawsze wypomina, że jako mecenas zarobiłby znacznie więcej niż jako poseł. - - opowiada o swojej sejmowej pracy Kalisz.

W 2011 roku z różnych dodatkowych prac poseł SLD dorobił do sejmowej pensji 20 tysięcy złotych. Wygłaszał wykłady, występował w roli sądowego arbitra, a nawet zarabiał na występach telewizyjnych. Według "Faktu", który pisze o zarobkach polityka, Kalisz za jeden wykład dostaje ponad 5 tysięcy złotych.

Ale nie jest to jedyny polityk, który szuka sposobów, by zwiększyć swoje dochody. Jego klubowy kolega poseł Tadeusz Iwiński uwielbia jeździć w zagraniczne delegacje służbowe. Tylko z tytułu diet na takie wyjazdy zgarnął w 2011 roku 11,8 tysięcy złotych.

Czytaj także: Michał Tusk pracował u oszusta. Tak się tłumaczy! >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj