Słabnącą popularność premiera tłumaczy tygodnik tym, że po wyborczym zwycięstwie w ubiegłym roku przystąpił on do .
Największe kontrowersje wzbudziło wydłużenie wieku emerytalnego. Dodatkowo na politykę zaciskania pasa nałożyły się skandale: afera (taśmowa) w PSL, upadek parabanku Amber Gold, w który zaplątany był syn premiera, - wylicza "The Economist".
- zaznacza "The Economist".
Według tygodnika, Tusk usiłuje przeprowadzić Polskę przez trudny okres w stosunkach z UE: - tłumaczy "The Economist".
Korzystając z dobrej opinii w Brukseli i bliskich stosunków z rządem w Berlinie, Tusk zabiega o wyższe środki z budżetu na lata 2014-20. Przedstawiciel polskiego rządu, którego bez nazwiska cytuje "The Economist", mówi o co najmniej 72 mld euro wobec ok. 67,5 mld w latach 2007-13.
O polskiej gospodarce tygodnik pisze, że mimo spowolnienia jest wciąż "jasnym punktem", zwłaszcza na tle innych państw. Wymienia w tym kontekście postępującą konwergencję z gospodarką Niemiec, prognozę wzrostu na 2013 r. zakładającą 2,2 proc., obniżkę deficytu finansów publicznych z 7,9 proc. PKB w 2010 r. do ok. 3,5 proc. w 2012 r.