Wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS ma związek z procesem karnym, który wytoczył mu lobbysta i biznesmen Marek Dochnal. Zarzuca Macierewiczowi pomówienie w jednym z programów telewizyjnych.
Antoni Macierewicz nie zrzekł się immunitetu w związku z procesem karnym, który wytoczył mu Marek Dochnal. Poseł PiS chce, by Sejm w głosowaniu nad wnioskiem o uchylenie mu immunitetu określił, czy w Polsce ma funkcjonować "etyka wywiedziona ze środowiska, które reprezentuje Dochnal".
Za uchyleniem immunitetu posłowi PiS opowiedziało się 171 posłów PO, 39 posłów RP, jeden poseł PSL i 23 posłów SLD.
Przeciw głosowało: 4 posłów PO - Andrzej Gut-Mostowy, Mirosław Koźlakiewicz, Antoni Mężydło i Konstanty Miodowicz; 131 posłów PiS, 19 posłów PSL - m.in.: Stanisław Kalemba, Waldemar Pawlak, Janusz Piechociński, Marek Sawicki, Franciszek Stefaniuk, Piotr Zgorzelski, Józef Zych i Stanisław Żelichowski; 19 posłów SP i jeden poseł niezależny.
Od głosu wstrzymało się: 23 posłów PO - m.in.: Marek Biernacki, John Abraham Godson, Jarosław Gowin, Roman Kosecki, Jagna Marczułajtis-Walczak, Michał Szczerba, Jacek Żalek; 3 posłów PSL - m.in. Jan Bury; jeden poseł SLD - Bogusław Wontor i jeden poseł niezależny.
24 posłów nie wzięło udziału w głosowaniu.
Tuż przed piątkowym głosowaniem Piotr Chmielowski (RP) zgłosił wniosek o dwie minuty przerwy, by Macierewicz m- wołał Chmielowski. Marszałek zarządziła przerwę.
Po wznowieniu obrad, na słowa posła RP zareagował szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Złożył wniosek o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów w związku z - jak mówił - skandalicznym wystąpieniem Chmielowskiego. Wniosek nie został jednak uwzględniony.
Po głosowaniu Błaszczak wystąpił na briefingu w Sejmie. Jak zapowiedział, wobec braku reakcji marszałek, złoży przeciw niej wniosek do sejmowej komisji etyki.
Błaszczak skomentował także uchylenie immunitetu Macierewiczowi: zaznaczył.