Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsy życie na walizkach. 69 dni za granicą, relaks na Florydzie

26 grudnia 2012, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/AP
Prawie 2,5 miesiąca w tym roku Lech Wałęsa przebywał za granicą: był w kilku krajach europejskich, na Filipinach, Maroku oraz dwukrotnie w USA. "Coraz gorzej to znoszę" - przyznaje. Dochodzą do tego wyjazdy po Polsce, w których spędził półtora miesiąca.

powiedział PAP b. prezydent o swoich zagranicznych wyjazdach.

Wałęsa przyznał, że znalazł sposób na łagodzenie trudów podróży. - podkreślił

B. przywódca Solidarności zaznaczył, że niebagatelne znaczenie mają też komfortowe warunki, w jakich podróżuje.

- opowiada Wałęsa.

Nie zawsze jednak od razu wpada w objęcia Morfeusza. - dodał.

Najdłuższy wyjazd Wałęsy w tym roku, 17-dniowy, to kwietniowa podróż do USA przy okazji szczytu laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Tylko o dzień krótszy był prywatny pobyt w końcu stycznia i pierwszej połowie lutego na Florydzie i Chicago.

Przez 12 dni Wałęsa przebywał w listopadzie na Filipinach na zaproszenie prezydenta tego kraju Benigno Aquino III. Na uczelni w stolicy Manili wręczono mu tytuł honorowego profesora. Podróż do Azji trwała ponad 20 godzin i wiązała się z dwoma przesiadkami na lotniskach.

W mijającym roku b. prezydent był też czterokrotnie we Włoszech (Rzym, Como, Rovereto, Barletta), trzykrotnie w Niemczech (Berlin, Bochum, Dillingen), a także w stolicach Austrii i Ukrainy - Wiedniu i Kijowie. Na mapie podróży nie zabrakło także Afryki - w listopadzie Wałęsa spędził trzy dni w marokańskim Tangerze.

Ogółem, Wałęsa w kończącym się 2012 r. spędził poza granicami kraju 69 dni.

- podkreślił Wałęsa.

B. prezydent zdradził, że jego ulubionym miejscem relaksu i wypoczynku jest Miami na Florydzie, gdzie jeździ co roku już od kilkunastu lat. Przebywa tam w elitarnym i luksusowym hotelu.

- opisuje Wałęsa.

Przyznał, że żadna z podróży, nawet tych starszych, nie utkwiła mu szczególnie w pamięci.

- wyznał polski laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

B. prezydent nie robił nigdy statystyki państw, do których wyjeżdżał. - dodał.

Wałęsa podkreślił, że zawsze osobiście pakuje walizki. zapewnił.

mówi Wałęsa.

Jeśli wyjazd zagraniczny ma charakter prywatny, Wałęsa opłaca jego koszty z własnej kieszeni; w przypadku gdy podróż odbywa się na zaproszenie wszystkie wydatki pokrywają organizatorzy. Najczęściej b. prezydentowi towarzyszy prezes Instytutu Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński, dodatkowo często w wyjazdach bierze udział tłumacz i obowiązkowo, co najmniej jeden z funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.

Wiele wykonanych podczas podróży zdjęć Wałęsa zamieszcza na swoim blipie. B. prezydent fotografuje np. widoki z hotelowego pokoju. Mnóstwo jest też zdjęć Wałęsy z bardziej lub mniej znanymi osobistościami, przypadkowymi osobami, stewardessami, obsługą hotelu i restauracji.

- żartuje b. prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj