- mówił Donald Tusk. Podkreślił, że zarówno wystąpienie prezesa PiS i cała inicjatywa związana z wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności. Ale zaraz potem dodał: .
- mówił Tusk.
(minister skarbu państwa w rządzie PiS). - mówił Tusk, proponując, by Jarosław Kaczyński wstał i rozejrzał się.
Ale to nie był koniec ostrych słów. Donald Tusk zabrał się za rozszyfrowywanie rzeczywistych intencji, jakie leżeć mają u podstaw złożenia przez PiS wniosku o konstruktywne wotum nieufności. - powiedział szef rządu.
Pytał też, kierując się w stronę Jarosława Kaczyńskiego, o przesłanki do stwierdzenia, że wyniki ostatnich wyborów są nieaktualne. - powiedział.
Mówiąc o Jarosławie Kaczyńskim, Donald Tusk stwierdził: .
- mówił Tusk. - - grzmiał premier z mównicy.
Według Tusk, to co robi Kaczyński .
- mówił premier. -- argumentował Tusk.
- stwierdził premier.
- podkreślił Tusk. - - mówił, zwracając się do Jarosława Kaczyńskiego.
Sam prezes zdecydował się odpowiedzieć. - powiedział.