- mówi Joachim Brudziński, poseł PiS w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". M"- dodaje jednym tchem.
Ale od posła PiS obrywa się także Tomaszowi Arabskiemu, byłemu szefowi kancelarii premiera, który teraz ma zostać ambasadorem w Hiszpanii oraz byłemu szefowie BOR, który w marcu tego roku podał się do dymisji. Opozycja zarzucała mu m.in.: złe zabezpieczenie wizyty polityków w Katyniu w 2010 roku, co - jak przekonywała - mogło doprowadzić do katastrofy tupolewa.
- wyjaśnia polityk PiS.
Ale Brudziński wielokrotnie punktuje błędne, jego zdaniem, decyzje przedstawicieli partii rządzącej. Wskazuje przy tym m.in. na oddanie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej Rosjanom,raport komisji Millerai
- podkreśla poseł PiS.
Przekonuje przy tym, że wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej jest teraz podstawowym obowiązkiem każdego patrioty. - podkreśla.
Brudziński dopytywany z kolei, dlaczego podczas marszy w rocznice katastrofy smoleńskiej można zobaczyć transparenty z hasłami: "Komoruski" czy "Tusk = Putin", odpowiada krótko:
Zdaniem Brudzińskiego przykładem
- uważa.