Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogie auta biskupów? Poseł PiS: Nie popadajmy w paranoję

4 kwietnia 2013, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Jaworski
Andrzej Jaworski/Agencja Gazeta
"Jeżeli ktoś pokonuje sto, dwieście lub trzysta tysięcy kilometrów rocznie, to nie wsiądzie do samochodu, który będzie się psuł" - tak poseł PiS Andrzej Jaworski wyjaśniał w Radiu ZET, dlaczego polscy biskupi muszą jeździć autami wartymi sto czy dwieście tysięcy złotych.

Andrzej Jaworski jest przewodniczącym Zespołu Parlamentarnego ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. W rozmowie z Moniką Olejnik przekonywał, że nie ma nic złego w tym, że polscy biskupi jeżdżą drogimi samochodami. I to wbrew wezwaniom nowego papieża Franciszka, który apelował do dostojników kościelnych o obniżenie standardu życia. Tłumaczył, że takie wydatki motywuje liczba kilometrów przejeżdżanych rocznie przez biskupów. A ta, jak mówił, dochodzi do kilkuset tysięcy rocznie.

- tłumaczył Jaworski. Sam wyliczył, że wielu hierarchów wybiera auta warte około stu tysięcy złotych. Wskazał np. abp. Sławoja Leszka Głodzia czy biskupa Tadeusza Gocłowskiego. - - mówił poseł PiS.

Na potwierdzenie swych tez przywołał przykład papieża Jana Pawła II. - - wskazywał Jaworski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj