Poseł stwierdził, że komisja działa bezprawnie i nie toczy się przed nią żadne postępowanie przeciwko prezesowi PiS. - Nie uchwalono wniosku o wszczęciu postępowania, co jest wymagane przez ustawę o Trybunale Stanu - tłumaczył.

Janusz Wojciechowski dodał też, że podjął się obrony prezesa PiS, bo zarzuty postawione we wstępnym wniosku są absurdalne i gołosłowne. Poseł obawia się tylko "złej woli politycznej", ale ma nadzieję, że nie udzieli się ona większości komisji.

Komisja odpowiedzialności konstytucyjnej rozpatruje wnioski o postawienie przed Trybunał Stanu Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro. W przypadku akceptacji wniosków przez komisję, poddawane są one głosowaniu na sali plenarnej. Dopiero później sprawę rozpatruje Trybunał Stanu.