– powiedział w Radiu ZET Jacek Protasiewicz, od niedawna nowy szef dolnośląskich struktur PO.
To pokłosie afery wokół wokół kupowania głosów uczestników zjazdu.
Protasiewicz przyznał, że nie czuje się dobrze z informacjami opublikowanymi przez tygodnik "Newsweek".
Polityk uważa, że powtórzenie zjazdu oznaczałoby dla niego jeszcze bardziej wyraźne zwycięstwo nad Grzegorzem Schetyną, ale partyjne władze zdecydowały inaczej.
- dodał Protasiewicz.
Polityk przekonywał na radiowej antenie, że nic nie załatwiał działaczom, którzy są głównymi bohaterami nagrań.
stwierdził.
Dodał, że nagrani działacze PO nie tylko nie posiadają wiedzy merytorycznej, to mają , czyli zagłębia miedziowego, gdzie zarobki są zdecydowanie wyższe niż średnie w Polsce.
- stwierdził Protasiewicz.