Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec afery sopockiej? "Cała ta rzecz jest absurdalna"

11 grudnia 2013, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Karnowski
Jacek Karnowski/Newspix
Do czasu oficjalnej informacji z prokuratury prezydent Sopotu Jacek Karnowski wstrzymuje się z komentarzem do decyzji o umorzeniu śledztwa ws. głównego wątku afery sopockiej - pisze RMF FM.

Według nieoficjalnych informacji RMF FM, śledczy ze Szczecina mają jutro poinformować o umorzeniu i o tym, że główny dowód w sprawie - nagranie rozmowy Sławomira Julke z prezydentem Sopotu - to tylko kopia, która mogła być zmanipulowana.

- powiedział Jacek Karnowski.

Tzw. afera sopocka wybuchła pięć lat temu po tym, jak biznesmen Sławomir Julke nagrał prezydenta Karnowskiego, który miał mu przedstawiać żądania łapówki. Według informacji RMF FM, śledczy uznali jednak, że nie mogą utrzymać zarzutów dla Karnowskiego, bo jedyny dowód w tej sprawie, czyli nagranie rozmowy Sławomira Julke z prezydentem, jest tylko kopią, a w dodatku nie wiadomo, czy nie zmanipulowaną. Kilka opinii biegłych w tej sprawie różniło się.

Taka decyzja prokuratury kończy główny wątek tego śledztwa i oczyszcza prezydenta Sopotu z kilkuletniego podejrzenia o korupcję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj